Kuratorska selekcja
Każdy obraz w naszej ofercie przeszedł selekcję – nie sprzedajemy wszystkiego.
Wierzymy, że 500 wybitnych wzorów jest lepsze niż 5 mln przeciętnych
Sprzedajemy tylko to, co warte Twojej ściany.
Każdy obraz w naszej ofercie przeszedł selekcję – nie sprzedajemy wszystkiego.
Wierzymy, że 500 wybitnych wzorów jest lepsze niż 5 mln przeciętnych
Sprzedajemy tylko to, co warte Twojej ściany.
Obrazy do Salonu
Bądź na bieżąco z nowymi kolekcjami i ofertami specjalnymi.
Tak. Aby zawiesić obraz potrzebujesz młotka i 2 minut. Każdy obraz jest naciągnięty na krosno sosnowe. Do każdego obrazu dodawana jest metalowa zawieszka, którą należy przybić do krosna, a następnie zawiesić na haczyku lub gwoździu. Dzięki temu obraz wisi stabilnie i się nie przesuwa.
Tak - masz 30 dni na zwrot bez podania przyczyny, pomimo tego, że drukujemy na indywidualne zamówienia. Pokrywasz tylko koszt przesyłki zwrotnej. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Zwrotów i Reklamacji.
Obrazy drukowane są wyłącznie na 100% bawełnianym płótnie o gramaturze 260 g/m2. Powierzchnia materiału jest biała o tekstylnej strukturze. Wykorzystujemy ekologiczne technologie druku latexowego, które są bezwonne i w pełni bezpieczne. Zapewniają jednocześnie intensywne kolory i fotograficzną dokładność detali. Jest to w pełni naturalny i ekologiczny druk.
Oficjalnie nie mamy takiej usługi na naszej stronie, jednak jesteśmy w stanie zrealizować wydruk z Twojego zdjęcia lub własnej grafiki - skontaktuj się z nami mailowo na adres kontakt@decorise.pl i ustalimy szczegóły.
Bawełna ma naturalną fakturę. Widać na niej teksturę włókna. Kolory oddychają. Brak na niej plastikowego połysku. Syntentyk (poliester) to cerata: tania w produkcji i wyglądająca tanio. W DECORISE sprzedajemy wyłącznie 100% bawełnę. Różnica jest widoczna gołym okiem i wyczuwalna przy pierwszym dotyku - szczególnie w świetle dziennym, kiedy dokładnie widać fakturę płótna.
Zacznij od dwóch rzeczy: dominującego koloru ściany i nastroju, jaki chcesz osiągnąć.
Do jasnych, spokojnych wnętrz w stylu japandi lub skandynawskim idealnie pasują obrazy z naturą i stonowane kolory ziemi.
Do minimalistycznych wnętrz z betonem lub szarością, wybierz obrazy z kadrami miejskimi, geometryczne lub monochromatyczne.
Do eklektycznych i ciepłych przestrzeni świetnie nadają się śmielsze kompozycje z kontrastowymi akcentami i żywymi kolorami, będą to np. obrazy zachodzącego słońca czy też zdjęcia zrobione podczas złotej godziny.
Obecnie odbiór osobisty jest niemożliwy.
W salonie obraz jest elementem aranżacji, który oglądasz aktywnie, np. siadając naprzeciwko niego kiedy masz czas. W sypialni jest zupełnie inaczej. Obraz nad łóżkiem widzisz przelotnie przy wchodzeniu do sypialni, przechodzeniu przez nią, czy podczas siadania na skraju łóżka. Jest to kilkadziesiąt sekund dziennie, zwykle bez zatrzymywania się i refleksji.
To zasadniczo zmienia kryteria doboru. Obraz w sypialni nie musi robić wrażenia z odległości - musi być częścią nastroju pomieszczenia. Mocna abstrakcja, która działa w salonie jako dominanta, w sypialni zaczyna będzie za głośna. Dynamiczna kompozycja, która przykuwa wzrok w pokoju gościnnym, w sypialni stanie się źródłem napięcia w miejscu przeznaczonym do odpoczynku.
Dlatego w sypialni sprawdzi się to, co buduje spokojny nastrój: dużo przestrzeni, mało elementów, stonowane tony. Obraz, który nie domaga się uwagi, który działa jako tło nastroju, nie jako punkt skupienia.
Ciepłe światło lampki nocnej (2700–3000 K) zmienia kolory na ścianie inaczej niż światło dzienne. Chłodne niebieskie tony stają się cieplejsze. Czarno-biała fotografia w wieczornym świetle nabiera lekko złotawego odcienia. Na bawełnianym płótnie daje to efekt, który wygląda lepiej niż na ekranie.
Faktura bawełny jest szczególnie widoczna przy świetle kierunkowym z boku. Lampka nocna pada dokładnie z tego kąta — i w tym świetle włókno rzuca mikro cień, który daje obrazowi głębię, jakiej papier ani canvas syntetyczny nie potrafi oddać.
Dlatego obrazy, które na zdjęciach produktowych wyglądają "spokojnie" lub "zbyt stonowanie", w sypialni przy lampce często wyglądają lepiej niż te bardziej wyraziste. Temperatura materiału i temperatura światła rozmawiają ze sobą i to właśnie sprawdza się w sypialni.
Papier błyszczy. Szkło odbija. Przy lampce nocnej każda błyszcząca powierzchnia daje refleks - jasną plamę.
Matowe, bawełniane płótno pochłania światło zamiast je odbijać. W sypialni, gdzie głównym źródłem światła wieczorem jest lampka z boku, to nie szczegół — to warunek, żeby obraz w ogóle był widoczny jako motyw, a nie jako prostokąt z refleksem.
Metodologia druku używana w naszych produktach - HP Latex - jest bezwonna od pierwszego dnia. Niektóre tanie wydruki mają wyraźny zapach w pierwszych tygodniach, a zamknięta i rzadko wentylowana sypialnia będzie ten zapach wzmacniała. HP Latex jest bezpieczny tam, gdzie spędzasz 7–8 godzin bez przerwy.
Romantyzm i nowoczesność brzmią jak przeciwieństwa. W praktyce definiują dwa główne kierunki, w których dobiera się obrazy do sypialni. Obrazy do sypialni nowoczesne to nie tylko geometria i chłód, jak można by się spodziewać.
Romantyczne obrazy do sypialni to ciepłe, organiczne i nastrojowe wzory, np. mglisty pejzaż z miękkim horyzontem, fotografia kwiatu w makro bez botanicznego dosłowności, liść, płatek czy też faktura kory w zbliżeniu. Jeśli chodzi o kolory to ciepłe beże, ziemia i delikatna szałwia. To obrazy atmosferyczne. Spokojne i zmysłowe jednocześnie. Świetnie nadające się do sypialni z drewnem, lnem, ciepłymi tynkami.
Nowoczesny obraz do sypialni to głównie czysta kompozycja, geometria, fotografia czarno-biała lub coś monochromatycznego. Nowoczesna sypialnia nie musi być chłodna: modern organic z terakotą to współczesna estetyka, która jest ciepła i spokojna.
Czarno-biała fotografia z pełnym zakresem tonalnym na betonowej lub białej ścianie nada się do sypialni z prostymi liniami mebli, bez dekoracyjnych dodatków.
Wybór między tymi kierunkami zależy od jednej rzeczy: czy sypialnia jest ciepła (drewno, len, ciepłe biele) czy chłodna (beton, szarości, metal). Dobry obraz na ścianę do sypialni nie narzuca stylu - wzmacnia to, co już jest.